Jednym z najważniejszych punktów piątkowej sesji Rady Miasta Żagań były zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego w rejonie ulicy Bolesława Chrobrego i Bolesławieckiej. Ich uchwalenie było konieczne, żeby można było przystąpić do prac nad budową zjazdu do strefy z obwodnicy miasta.
Inwestycja w uzbrojenie żagańskiej strefy przemysłowej przy ul. Asnyka jest realizowane w ramach partnerstwa z miastem Żary, a także gminami wiejskimi Żary i Żagań na Żarsko-Żagańską Strefę Gospodarczą. Wartość całego przedsięwzięcia to ponad 20 mln zł. Wartość dofinansowania do żagańskiej strefy to ponad 11 mln zł, zaś prac, które zostaną wykonane to ok. 13 mln zł. Żeby prace mogły się toczyć konieczne były zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego. – Najważniejsze zmiany obejmują połączenie strefy z obwodnicą – tłumaczyła podczas sesji Małgorzata Szymańska-Dereń, naczelnik Wydziału Inwestycji i Zagospodarowania Przestrzennego w magistracie. – Wydzielenie stref pod trafostację, a także uporządkowanie planu obejmującego część strefy, na której wcześniej obowiązywały właściwie dwa plany. Koszt budowy zjazdu na obwodnicę to szacunkowo 1,5 mln zł.
– Niestety, budowa zjazdu nie jest objęta kosztami kwalifikowanymi i tym samym nie podlega dofinansowaniu – tłumaczył burmistrz Daniel Marchewka. – Jednak na ten cel mamy w budżecie zapisane pieniądze.
Radny Sebastian Kulesza wyraził obawę, że w strefie przemysłowej powstanie śmietnisko i złożył wniosek o zdjęcie całego punktu z porządku obrad. Jednak nie znalazł on poparcia wśród radnych.
– Nie ma obaw, że w strefie powstanie śmietnisko – odpowiedział burmistrz. – Proszę też pamiętać, że pozwolenia na budowę takiego lub innego zakładu udziela Starostwo Powiatowe w Żaganiu.
O zjazd wielokrotnie i bardzo szczegółowo wypytywali m.in. radni S. Kulesza i Piotr Łoś, za każdy razem otrzymywali wyczerpujące odpowiedzi ze strony M. Szymańskiej-Dereń i burmistrza. – Nie uchwalając zmian w planie możemy zahamować inwestycje w strefie, a także zagrozić harmonogramowi prac – wyjaśniał D. Marchewka. – Nie tylko w naszej strefie, ale również w strefach naszych partnerów.
Gdy pytania i odpowiedzi zaczęły się powtarzać, radny Grzegorz Kuźniar – przewodniczący komisji gospodarki złożył wniosek o zamknięcie dyskusji, który został przegłosowany. Ostatecznie za uchwaleniem zmian zagłosowało 12 radnych, 5 było przeciwnych, 2 wstrzymało się od głosu. Dariusz Jadach stwierdził, że on nie głosował, bo dyskusja nie rozwiała jego wątpliwości.
Przypomnijmy, że sprawa milionów na żagańską strefę gospodarczą była omawiana podczas sesji nadzwyczajnej 5 lipca 2017 roku, m.in. razem z dotacją na pałacyk i plac generała Maczka. Wówczas wywalczone dla miasta 20-milionowe środki unijne stanęły pod znakiem zapytania. Poszło o kredyt na wkład własny w wysokości ok. 2,5 mln zł. Konieczność jego zaciągnięcia była wcześniej wiele razy omawiana przez radę i nie budziła najmniejszych zastrzeżeń. Jednak grupa radnych opozycyjnych doprowadziła do zerwania sesji. Ważne decyzje zostały podjęte dopiero na kolejnej sesji 7 lipca 2017 r. Dzięki odpowiedzialności radnych koalicji miasto nie straciło ogromnych unijnych dotacji. Więcej o sesji z 5 lipca 2017 roku tutaj.
Małgorzata Trzcionkowska
Fot. Adam Żyworonek
Sesja trwała od godz. 10.00 do 13.00. Wzięło w niej udział 20 radnych.
©℗ Materiał oraz zdjęcia są chronione prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie artykułu i zdjęć tylko za zgodą Urzędu Miasta Żagań.





