Trwa intensywne szkolenie amerykańskich żołnierzy na Karlikach, jednak już w połowie listopada batalion wyjedzie do Niemiec i obozowisko opustoszeje.
W czwartek 26 października pułkownik David W. Gardner, dowódca Dagger Brigade, czyli 2. ABCT z 1 Dywizji Piechoty z Fortu Riley w stanie Kansas zaprosił burmistrza Daniela Marchewkę na Karliki i do bazy przy ul. Żarskiej. Mogliśmy zobaczyć, jak wygląda szkolenie poligonowe i życie żołnierzy amerykańskich w Żaganiu.
Tego dnia szkoliło się 17 załóg amerykańskich czołgów Abrams. Ich zadanie polegało na trafieniu do celu, w różnych warunkach bojowych. Na przykład podczas skażenia bakteriologicznego i chemicznego. Strzelali na dystans 1,8 tys. metrów. Szybkość pocisku osiąga aż 5 tys. metrów na sekundę. Na postronnym obserwatorze robi to niesamowite wrażenie. Najpierw widać błysk, a huk rozlega się dopiero po chwili. Po obserwacji pola walki z wieży mogliśmy z bliska obejrzeć czołg, po którym burmistrza oprowadził dowódca kompanii, kapitan Tristan Felchin wraz ze starszym podoficerem 1SGT Sergio Estrellą oraz załogą: dowódcą czołgu starszym sierżantem Brandonem McDanielem, celowniczym specjalistą Wyatt’em McElwee, ładowniczym specjalistą Dylanem Croftem i kierowcą Aung’iem Min’em. – Jak długo trwa załadowanie pocisku? – pytał burmistrz – Norma czasowa wynosi 7 sekund – odpowiadali żołnierze. Ale faktycznie żadna z załóg nie przeznacza na to więcej niż 3 sekundy.
Po wizycie na poligonie płk D.W. Gardner zaprosił burmistrza do swojej bazy w koszarach 34 Brygady Kawalerii Pancernej przy ul. Żarskiej. Tam znajduje się sztab brygady, w którym stale przebywa ok. 200 żołnierzy.
W tej chwili na Karlikach mieszka i trenuje ok. 1.800 Amerykanów. – W połowie listopada obozowisko opustoszeje, ponieważ batalion wyjeżdża do Niemiec – wyjaśnił nam płk Gardner. – Żołnierze wrócą do Polski w styczniu, ale już nie do Żagania, tylko do Świętoszowa.
Na zakończenie wizyty dowódca Sztyletowej Brygady wręczył burmistrzowi pamiątkowy coin 2. ABCT.
Małgorzata Trzcionkowska
Fot. Adam Żyworonek
©℗ Materiał oraz zdjęcia są chronione prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie artykułu i zdjęć tylko za zgodą Urzędu Miasta Żagań.
Amerykanie intensywnie trenują na Karlikach, przed wyjazdem do Niemiec.





