Dzień Straży Miejskich jest obchodzony 29 sierpnia, a ustanowiony został w 1997 roku. Z tej okazji nasi strażnicy wzięli udział w uroczystości w Pałacu Książęcym.
– Wasze obowiązki są specyficzne i bardzo trudne – powiedział burmistrz Daniel Marchewka do strażników. – Są związane z zabezpieczeniem porządku, mienia, a także zapewnieniem bezpieczeństwa mieszkańcom Żagania. Jest was siedmioro na 26-tysięczne miasto, a po latach waszej rzetelnej służby nikt już nie zadaje pytań, czy straż miejska jest potrzebna? Czy nie lepiej przeznaczyć pieniądze na jej utrzymanie dla policji? Udowodniliście, że jesteście bardzo potrzebni. Otrzymuję takie sygnały od ludzi. W wasze święto na moim biurku znalazł się list od mieszkańców ul. Pomorskiej, którzy podkreślają waszą szybką reakcję i zaangażowanie w rozwiązanie ich problemu. Za to bardzo wam dziękuję i życzę zadowolenia i pasji w pracy oraz życiu osobistym.
Żagańska Straż Miejska powstała 24 lata temu. Od samego początku służy jej komendant Roman Kuczak, a także strażnicy: Zbigniew Perwiński, Dariusz Juchniewicz i Przemysław Kubiszewski. Wiesław Grela dołączył do nich po roku, czyli na swoim koncie ma aż 23 lata służby. Najmłodsze stażem są Kinga Wójcik i Ewa Kulczyńska. – Jestem strażniczką od roku – tłumaczy K. Wójcik. – Ta praca bardzo mi się podoba – zaznaczyła. – Świetnie współpracuje się ze starszymi kolegami, którzy dzielą się ze mną doświadczeniem.
R.Kuczak wspomina, że pierwsza siedziba komendy SM mieściła się w budynku Powiatowego Urzędu Pracy przy ul. Dworowej 9. Tam też mieściły się pierwsze budy małego przytuliska dla bezdomnych psów. Później strażnicy przeprowadzili się do Pałacu Książęcego, a w 2006 roku przeżyli kolejną przeprowadzkę do pałacyku Urzędu Miasta Żagań przy ul. Jana Pawła II 15. Za rok lub dwa będzie ich czekać kolejna zmiana siedziby, na wyremontowanym dworcu PKP przy ul. Kolejowej.
Strażnicy zajmują się nie tylko sprawami porządkowymi, ale również wspierają działania policji. Dzięki nim na ulicach Żagania jest zdecydowanie więcej mundurowych patroli, co ma bezpośrednie przełożenie na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. W tym roku uczestniczyli w wielu spektakularnych akcjach i rozwiązywali wiele problemów. Dzięki ich zdecydowanej postawie i empatii udało się uratować życie młodej kobiety – desperatki, nad kanałem Bobru. Ratowali ludzi przed zamarznięciem, zajmowali się bezdomnymi zwierzętami, a także zabezpieczali wszystkie imprezy w Żaganiu. Te mniejsze i większe. Trudno sobie dzisiaj wyobrazić, jak wyglądałby Żagań bez ofiarnej służby i poświęcenia strażników miejskich.
Z tej okazji burmistrz wraz z pracownikami Urzędu Miasta życzył im spełnienia w pracy, a także w życiu osobistym, a także aby sprzyjał im święty Sebastian, patron strażników miejskich.
(mt)
Fot. Adam Żyworonek
Strażnicy miejscy obchodzili swoje święto w Pałacu Książęcym.
©℗ Materiał oraz zdjęcia są chronione prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie artykułu i zdjęć tylko za zgodą Urzędu Miasta Żagań.





