Żagań ma obecnie dwie strefy inwestycyjne, do których zaprasza przedsiębiorców. Pierwsza – przy ul. Würtha ma zostać włączona do Kostrzyńsko Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, druga – przy ul. Asnyka jest uzbrajana dzięki ogromnej dotacji z Unii Europejskiej, a pierwsze działki położone w strefie zostały już sprzedane.
W skład Żagańskiej Strefy Gospodarczej wchodzą trzy obszary inwestycyjne, które były tworzone od 2003 r. Przy ul. Chrobrego (43 ha), ul. Asnyka (15 ha) oraz przy ul. Węglowej (5,7 ha). Cały teren przy ul. Chrobrego został zakupiony przez koncern Würth, a konkretnie przez jego spółkę-córkę Dringenberg Polska, w przetargu z 28 kwietnia 2006 r. W jego skład wchodziło 11 działek o łącznej powierzchni 42 ha. 10 – o powierzchni 38 ha zostało oddane w użytkowanie wieczyste, cztery sprzedano. Spółka zapłaciła prawie 458 tys. zł za zakupione cztery hektary, zaś z tytułu ustanowienia użytkowania wieczystego spółka wniosła ok. 1 mln 48 tys. zł pierwszej opłaty. 13 grudnia 2006 r. inwestor dokupił na własność pięć działek, które wcześniej miał w wieczystym użytkowaniu za ok. 1 mln 651 tys. zł. Roczne dochody z wieczystego użytkowania miały wynosić blisko 50 tys. zł.
Ówczesne władze miasta wybudowały drogę dojazdową i trafostację. Miała tam powstać w krótkim czasie ogromna firma, zatrudniająca ponad tysiąc osób. Jednak rozwój był dużo skromniejszy, a spółka przez siedem lat korzystała ze znacznych ulg podatkowych.
Pod koniec 2013 roku spółka Dringenberg poprosiła samorząd o przejęcie 20 ha gruntów, z których nie korzysta. Jednak wówczas radni nie podjęli uchwały. Wraz z władzami miasta liczyli na wpływy podatkowe, które w kolejnym roku miały trafić do budżetu Żagania. I rzeczywiście, w 2014 roku po raz pierwszy od ośmiu lat z tego tytułu do kasy samorządu wpłynęło ok. 600 tys. zł.
Wówczas też częścią terenów przy ul. Wűrtha zainteresowali się przedstawiciele Kostrzyńsko Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W październiku 2014 roku do Żagania przyjechał ówczesny prezes KSSE Artur Malec, który zapowiadał sprowadzenie do strefy włoskiego inwestora. W związku z tym, w lutym 2015 roku Rada Miasta Żagań wyraziła intencję dotyczącą przejęcia części gruntów w użytkowaniu wieczystym oraz stanowiących własność spółki Dringenberg Polska Spółka z o.o. W kwietniu tego samego roku (czyli 2015) radni wyrazili zgodę na przejęcie działek. Ok. 7 ha stanowiących własność spółki i ok. 12 ha po rozwiązaniu użytkowania wieczystego. Transakcja była bezgotówkowa. Miasto otrzymało działki, zaś spółka dostała przekształcenie kolejnych działek z wieczystego użytkowania na własność. Po przejęciu terenu miasto złożyło wniosek do KSSE o objęcie go przez strefę.
W lutym 2016 roku zmienił się zarząd KSSE i na jakiś czas rozmowy zostały wstrzymane. Drugi wniosek został złożony w lutym 2017 roku, jednak KSSE zrezygnowała z części działek pod drogą. Trzeba było zmodyfikować dokumentację. – Obecnie jesteśmy już przy końcu procedury – wyjaśnia Anna Paluszczyszyn, zajmująca się obsługą inwestora. – Wszelkie wymogi zostały spełnione.
Miasto liczy na to, że już wkrótce KSSE zawita do żagańskiej strefy i zjawi się zapowiadany przez jej zarząd inwestor.
Jeśli chodzi o strefę przy ul. Asnyka, to przypomnijmy, że pod koniec grudnia 2016 roku została podpisana historyczna umowa na dofinansowanie uzbrojenia i budowy dróg w strefach przemysłowych Żar, Żagania oraz gmin wiejskich Żary i Żagań. Całkowita wartość projektu to ponad 26 mln zł, a konkretnie 26.110.716 zł. Kwota dofinansowania to 20.250.759 zł, czyli 85 proc. wartości całego projektu. Podpisanie umowy było konsekwencją utworzenia w 2014 roku Żagańsko-Żarskiego Obszaru Funkcjonalnego, który w styczniu 2015 roku został poszerzony o gminy wiejskie Żary i Żagań. Nie obejmował on strefy przy ul. Wűrtha z prostej przyczyny, o której doskonale wiedzą radni, a także media, które o tym informowały – cały teren strefy należał do spółki Dringenberg (własność i wieczyste użytkowanie), a samorząd nie mógł dysponować cudzym gruntem.
Dzięki umowie, na swoją strefę przy ul. Asnyka Żagań zyska dofinansowanie z Unii Europejskiej w wysokości aż 11 mln zł, a cały projekt naszej strefy jest wart 13,5 mln zł. Nie jest i nie było możliwe nagłe przeniesienie budowy z ulicy Asnyka na działki przy Wűrtha. Jeśli dofinansowanie zostałoby przeniesione na inne zadanie, miasto straciłoby 11 mln zł dotacji z Unii Europejskiej.
Małgorzata Trzcionkowska
Fot. Adam Żyworonek
Widok strefy przy ul. Würtha z lotu ptaka.
©℗ Materiał oraz zdjęcia są chronione prawem autorskim. Dalsze rozpowszechnianie artykułu i zdjęć tylko za zgodą Urzędu Miasta Żagań.






