Czarni wygrywają z Piastem Czerwieńsk. Wszyscy kibice przychodzący na mecze UKS na brak emocji nie mogą narzekać a końcówek nie powstydził by się Alfred Hitchcock, nie inaczej było w dzisiejszym spotkaniu gdzie wynik zmienił się w ostatniej akcji. Czarni mecz zaczęli bardzo spokojnie realizując założenia trenera długo utrzymując się przy piłce i stwarzając klarowne sytuacje bramkowe., niestety nie potrafili zamienić ich na bramkę. Natomiast przeciwnicy po długim wybiciu piłki i nieporozumieniu jednego z zawodników z bramkarzem objęli prowadzenie. Żaganianie rzucili się do odrabiania strat ale nie mogli wstrzelić się w bramkę ,dopiero pod koniec pierwszej połowy skuteczny strzał na bramkę oddał kapitan drużyny i doprowadził do remisu. W szatni znów było gorąco. Druga połowa to ponownie przewaga Czarnych tylko że przy ich strzałach brakowało precyzji lub odrobinę szczęścia a przeciwnik po jednym stałym fragmencie gry ponownie wyszedł na prowadzenie . UKS chcąc zdobyć trzy punkty musiał jeszcze bardziej zagrać ofensywnie i to się udało Do wyrównania Czarni doprowadzili po dobrej składnej akcji całego zespołu i gdy wydawało się,że wszystko jest pod kontrolą jeden z zawodników gospodarzy dostał czerwoną kartkę i ostatnie 20 minut UKS grał w osłabieniu . Mało kto spodziewał się że gospodarze wygrają ten mecz bo coraz śmielej atakowali goście oddając raz po raz groźne strzały na bramkę. Tylko że nie Czarni nie kalkulowali i grali do końca i w ostatniej akcji meczu potrafili bardzo dobrze rozegrać stały fragment gry który zamienili na zwycięską bramkę. Zaraz po niej sędzia zakończył ten bardzo emocjonujący mecz.. CZARNI ŻAGAŃ następny mecz na własnym boisku zagrają 9 czerwca z Mieszko Konotop na który wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy EMOCJE GWARANTOWANE





